Wokół nich w Tatrach jest mnóstwo mitów: podziwiać krokusy można nie tylko na Polanie Chochołowskiej, nie każdego roku je zobaczymy i nie zawsze pojawiają się w formie okazałych, fioletowych kobierców. Gdzie w tym roku pojawiły się pierwsze krokusy i jak je znaleźć?

Kiedy kwitną krokusy?

Polska Akademia Nauk od 2003 r. prowadzi obserwacje kwitnienia krokusów w polskich Tatrach. Z ich danych wynika, że w tym czasie kobierce fioletowych kwiatów najwcześniej pojawiały się 1 marca, a najpóźniej – 12 kwietnia.

 

Pierwsze krokusy w Dolinie Chochołowskiej? Nie tylko!

W zeszłym roku pierwsze krokusy pojawiły się na samym początku marca, ale wcale nie na słynnej Polanie Chochołowskiej, tylko w Dolinie Kościeliskiej. Pojedyncze okazy sfotografował wtedy pracownik Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Ważne! Aby zobaczyć spektakularne dywany kwiatów, warto odczekać 2-3 tygodnie po takich doniesieniach. Dopiero wtedy tatrzańskie krokusy kwitną tysiącami.

W tym roku śnieg leżał dlugo, a w wyższych partiach gór możemy się go spodziewać jeszcze w kwietniu i maju. Z uwagi na grubość pokrywy śnieżnej wczesną wiosną może jeszcze nie być tych kwiatów – dajmy się rozmrozić śniegowi w Dolinie Chochołowskiej czy Dolinie Kościeliskiej! Jednak z uwagi na obfite tegoroczne opady zimą możemy też liczyć na dobrze nawilżoną glebę, a co za tym idzie – bujną roślinność, gdy krokusy w Tatrach już się pojawią.

 

Gdzie najłatwiej o krokusy w Tatrach?

W Dolinie Chochołowskiej jest ich najwięcej, ale i turystów jest wówczas sporo, dlatego łatwiej zrobić sobie zdjęcia i podziwiać krokusy np.:

  • na Kalatówkach,
  • na Drodze pod Reglami,
  • na Polanie Kopieniec,
  • na Toporowej Cyhli w Zakopanem,
  • w Kościelisku
  • i w Witowie.

 

Na krokusy w Tatry…słowackie?

Te kwiaty rosną również na Słowacji, gdzie kwitną 1-2 tygodnie wcześniej m.in. na Polanie Dunajowej, Czmychowskiej, Czaplówka czy Szatanowej. Daje to niekiedy okazję do zobaczenia tych kwiatów już w lutym i to bez turystów z całej Polski, którzy próbują je sfotografować na łąkach wokół Zakopanego. Jednak tak naprawdę to, czy w słowackich górach kwitną krokusy, zależy w dużej mierze od pogody w danym roku. Kwiatów jest tam mniej, ale mogą być dobrą alternatywą do tych po polskiej stronie, jeśli na początku kwietnia w Zakopanem jest za duży tłum.

 

Kiedy najłatwiej fotografować krokusy w Tatrach?

  • Rozsądek podpowiadałby, by ruszyć na szlak jak najwcześniej, ale nie w przypadku krokusów! Kwiaty te otwierają się ok. 8:00 rano, więc wcześniej nie będą dobrym tłem do zdjęć, a nawet można ich nie zauważyć.
  • Kwiaty te zamykają się także wieczorem, więc najlepsza pora do zdjęć to 8:00-16:00.
  • Im później zaplanujesz wiosenny urlop, tym mniejsze ryzyko śniegu, który przykryje krokusy (co w marcu jeszcze może się zdarzyć).
  • Aby krokusy zakwitły, potrzebują minimalnych temperatur rzędu ok. 5-10 stopni i słońca. W tym roku mieliśmy takie już pod koniec lutego, więc i kwitnienie kwiatów powinno nastąpić stosunkowo szybko.

Oczywiście nie trzeba przypominać, że na dywanach kwiatów nie wolno się kłaść, jeździć po krokusach na rowerze, zrywać ich itp., bo kwiaty te są pod częściową ochroną.

 

Wiosną w Tatry nie tylko na krokusy

Krokusy w Dolinie Chochołowskiej to nie jedyny argument za tym, by wiosną wybrać się w Tatry.

W kwietniu na skałach i polanach zaczynają kwitnąć też żółte pierwiosnki, a w wyższych partiach gór — różowy żywiec gruczołowaty.

Z kolei latem przy Krupówkach można odwiedzić Górski Ogród Botaniczny. Jest wprawdzie niewielki (to najmniejszy ogród botaniczny w Polsce!), ale wstęp jest bezpłatny, a na miejscu znaleźć można ponad 600 gatunków roślin i kwiatów typowych dla Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Jak widać, chochołowskie krokusy nie są jedynymi kwiatami, dla których warto przyjechać w Tatry. Mamy nadzieję, że również nasze pozostałe rekomendacje okażą się inspirujące!

Sprawdź atrakcyjne noclegi w Aparthotelu Royal Resort!

Call Now Button